b b

Kryzys na świecie: Polskie firmy mają kłopoty z działalnością zagraniczną

Rzeczpospolita
2009, 09:13
 
 
Spowolnienie gospodarcze na świecie coraz mocniej uderza także w te polskie firmy, które ulokowały się na zagranicznych rynkach. Widać to w poziomie inwestycji: ich łączna wartość po 11 miesiącach 2008 r. wyniosła 2,5 mld euro. W całym 2007 r. było to 3,5 mld euro - informuje Rzeczpospolita
Kryzys na świecie: Polskie firmy mają kłopoty z działalnością zagraniczną
 
 
 
 
 
Najbardziej pogorszyła się sytuacja przedsiębiorców działających w Europie Środkowo-Wschodniej.

- Na początku tygodnia zorganizowaliśmy spotkanie 120 przedsiębiorców z różnych branż. Wszyscy twierdzą, że ich przychody spadną - zaznacza Stefan Perkowski, prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Polskich na Ukrainie. Ten 44-milionowy rynek z niskimi kosztami pracy do niedawna wydawał się polskim firmom ziemią obiecaną. Teraz uderza w nie słabnąca hrywna i spadający popyt.

Coraz gorsze perspektywy mają polskie firmy na Węgrzech. Jeszcze za 11 miesięcy ubiegłego roku polski eksport do tego kraju był wart 3,23 mld euro, a dynamika wzrostu wynosiła 10 proc. Teraz może być gorzej, bo gospodarka węgierska słabnie w oczach. Tamtejszy PKB w trzecim kwartale 2008 roku wzrósł o 1,2 proc., a szacunki za cały 2008 rok zakładają już spadek o 0,7 proc. Jeszcze gorzej ma być w roku 2009 - gospodarka skurczy się o 3 proc.

O ile jeszcze w listopadzie ubiegłego roku do Wydziału Promocji, Handlu i Inwestycji polskiej ambasady w Budapeszcie zgłosiło się 39 przedsiębiorców z Polski, którzy byli zainteresowani robieniem na Węgrzech interesów, o tyle w grudniu było ich już tylko 19. Jeszcze mniej było chętnych do współpracy gospodarczej Węgrów. W grudniu liczba przedstawicieli firm węgierskich odwiedzających naszą ambasadę zmniejszyła się w porównaniu z listopadem czterokrotnie.

Szacuje się, że w 2009 roku dynamika PKB Czech może spaść do zera. A takie spowolnienie nie pozostanie bez wpływu także na sytuację blisko tysiąca tamtejszych firm, w których udział polskiego kapitału wynosi przynajmniej 25 proc. Wiele czeskich firm zwalnia polskich pracowników. Liczba zatrudnionych Polaków spadła tam w 2008 r. o 3 tys.

Na Litwie, gdzie ujemny PKB odnotowano już w czwartym kwartale 2008 r., do skutków kryzysu dołożyły się jeszcze wzrost VAT i likwidacja ulg. Z prawie tysiąca obecnych tam polskich firm większość stanowią podmioty małe i średnie. Ale i giganci mają kłopoty: spada sprzedaż paliw na stacjach PKN Orlen.

Rzeczpospolita
-2009, 09:13