b b

Korupcja i nepotyzm nasze bolączki narodowe

Korupcja nie jest dla polskiego społeczeństwa zjawiskiem nowym, które pojawiło się nagle wraz z przemianami ustrojowymi. Istniała w różnych formach, z mniejszym lub większym nasileniem „od zawsze”, jednak od początku lat 90- tych zjawisko to uległo takiemu nasileniu, że stało się obecnie największą bolączką naszego życia społecznego.

Na podstawie danych udostępnionych przez CBOS w komunikacie z badań- „Postrzeganie korupcji w Polsce” wynika, że już w 1991 roku 71% badanych wyrażało przekonanie, że korupcja stanowi poważny problem społeczny. Przekonanie to wyraźnie się umacnia, od 2001 roku liczba osób ankietowanych podzielających tę opinię przekroczyła 90% i do dziś utrzymuje się na tym poziomie.

Najnowsze badania przeprowadzone przez Fundację Batorego również potwierdzają tezę, że korupcja stanowi coraz poważniejszy problem w Polsce. Aż 89 procent ankietowanych uważa, ze jest ona główną „chorobą” naszej polityki, służby zdrowia, sądownictwa oraz działalności urzędów samorządowych i centralnych.
Ten ponury obraz naszej społecznej rzeczywistości w zasadniczych aspektach nie zmienił się od wielu lat.
Zdaniem większości ankietowanych (72 proc.) częstym zjawiskiem jest, zwłaszcza wśród wysokich urzędników państwowych i polityków, przyjmowanie łapówek za załatwienie sprawy (wykonanie określonych czynności służbowych lub odstąpienie od nich).
Natomiast zaledwie 14 procent respondentów dostrzega mniejsze nasilenie zjawiska korupcji w ciągu ostatnich dwóch lat, a zdaniem 30 proc. zjawisko to w ciągu ostatnich dwóch lat uległo znacznemu nasileniu.

Jedną z odmian korupcji jest nepotyzm, czyli kumoterstwo. Również to zjawisko, zdaniem ankietowanych przez Fundację Batorego występuje szczególnie wśród wyższych urzędników państwowych i polityków

Różnego rodzaju przejawy nepotyzmu są, zdaniem Polaków, zjawiskiem powszechnym wśród elit politycznych. Ponad cztery piąte ankietowanych (82 proc.) uważa, że wyżsi urzędnicy państwowi i politycy często zatrudniają swoich krewnych, kolegów, znajomych w urzędach, spółkach, bankach itp., a trzy czwarte (75 proc.) twierdzi, że nagminnym zjawiskiem jest załatwianie kontraktów, zamówień rządowych dla rodziny, kolegów lub znajomych prowadzących firmy prywatne.
(cei)