b b

Norwegia

                                                                    INFORMACJE Z  VOYAGE

10 powodów, aby pojechać do Norwegii

Trudno wyobrazić sobie kraj bardziej przyjazny dla podróżnika: nowoczesny, bogaty, ale z dziewiczą przyrodą. Majestatyczne góry, fiordy oraz lodowce oplecione są siecią kempingów, na których zawsze znajdzie się miejsce.

 

Norwegowie określają otaczającą ich naturę słowem mektig – potężna, wspaniała. Wszystko tutaj zostało jej podporządkowane. Drogi są wąskie i kręte, a miasta ciche. Wystarczy zjechać kilka kilometrów z głównego traktu, by znaleźć przełom krystalicznej rzeki, las i widniejący w oddali ośnieżony szczyt.

 

 1 Rekordy świata
„Najlepsze w Norwegii jest to... co norweskie” – te słowa Gro Harlem Brundtland, wieloletniej premier rządu najlepiej oddają dumę narodową mieszkańców. Często potwierdzają ją również statystyki. Najdalej na północ wysuniętym miastem świata jest położone blisko Przylądka Północnego Honningsvag. Natomiast Tromsø chwali się najbardziej na północ położonym uniwersytetem i browarem. Miasto jest bardzo znanym ośrodkiem badań polarnych, ma centrum Polaria z olbrzymim fokarium oraz liczne galerie sztuki lapońskiej. Stąd na początku XX wieku wyruszały liczne ekspedycje polarne. Atrakcją Tromsø jest też spektakularna zorza  polarna. Norweskie rzeki są najczystsze na świecie, a przypływające do nich na tarło łososie  najbardziej dorodne. Norwegia to najdłuższe i najwspanialsze narciarskie trasy biegowe (ponad 30 tysięcy kilometrów w całym kraju),  ze słynnym Szlakiem Trolli na czele.

2 Fiordy
Figurujące na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO stanowią wizytówkę Norwegii, praktycznie  cały jej obszar pocięty jest zatokami wciskającymi się głęboko w ląd. Do najbardziej widowiskowych należy Nærøyfjord w centralnej części kraju. To najwęższy fiord na świecie, miejscami jego szerokość nie przekracza  dwustu metrów, natomiast wysokość zamykających go ścian sięga 1800 m. Podczas przeprawy statkiem z wioski Flam do Gudvangen można zobaczyć przyklejone do niemal pionowych gór poletka, pastwiska, a także wciśnięte w półki skalne domy. Wyglądają jak skanseny, ale od pokoleń żyją tam i pracują ludzie. Równie ciasny jest  leżący na północy Trollfjord, a jego ciemne, lodowate wody i przez większą część roku ośnieżone ściany  sprawiają wrażenie tyleż złowrogie,  co ekscytujące.

W Norwegii cały czas jest się  nad wodą. Jeśli ktoś nie podróżuje wzdłuż fiordu, przez fiord lub fiordem, to tylko dlatego, że akurat przeprawia się przez rzekę czy jezioro lub jedzie nad ich brzegami.

3 Góry
Podróżowanie przez Norwegię to wędrówka na dużej wysokości. Pasma górskie zajmują ponad  połowę powierzchni kraju i w dużej mierze ukształtowały narodową mentalność. Ze względu na trudy przepraw przez skute lodem granie mieszkańcy leżących w dolinach małych osad dość rzadko się ze sobą kontaktowali.  Wytworzyło to specyficzne więzi  między członkami odciętych od świata mikrospołeczności. Przywiązanie do lokalnych tradycji, kultywowanie własnego dialektu a także szacunek  dla przyrody to dla większości Norwegów kwestie najistotniejsze.

Miłośnicy górskich wędrówek mają do dyspozycji setki kilometrów znakomicie przygotowanych szlaków w parkach narodowych, z których każdy jest inny, wyjątkowy i wart eksploracji.  Do najpopularniejszych należą Rondane Nasjonalpark, najstarszy w Norwegii, obejmujący cały masyw Rondane, a także Dovrefjell Nasjonalpark, jedno z ostatnich miejsc na świecie, gdzie żyją woły piżmowe. Amatorzy wspinaczki ekstremalnej docenią piony gór Lyngen, strzelające w niebo wprost z fiordu o tej samej nazwie orazy Parku Narodowego Rondane, przez kilkadziesiąt kilometrów do Lillehammer.

4 Oslo
Niewielkie i ciche miasta Norwegii sprawiają wrażenie nieśmiałych. Ich oryginalny urok wynika właśnie ze skromnego charakteru.  Nawet sami Norwegowie przyznają, że ich stolica ma więcej z dużej wioski niż europejskiego city. Główne obiekty Oslo skupia ulica Karl Johans. Podczas krótkiego spaceru mija się Parlament, Teatr Narodowy, Uniwersytet oraz Galerię Narodową, która może pochwalić się wspaniałą kolekcją dzieł Edwarda Muncha. Jest też osobne muzeum poświęcone temu malarzowi. Spacer po Karl Johans kończy się pod Pałacem Królewskim, gdzie rezyduje król Harald V z rodziną. Można dosłownie zajrzeć im w okna,  bo budynek stoi na otwartej przestrzeni, w parku, nie otoczony najmniejszym nawet płotem. Zwiedzanie Oslo można by zakończyć na Karl Johans, gdyby nie położony w zachodniej  części miasta Park Rzeźby Gustawa Vigelanda. Siła i piękno wystawionych tam dzieł są zapowiedzią tego, co Norwegia odkryje przed podróżnikiem udającym się dalej na północ.

5 Bergen 
Zamknięte z jednej strony wodą, a z trzech pozostałych łańcuchem wzgórz, rywalizuje z Oslo o miano kulturalnego centrum kraju. W średniowieczu Bergen było największym miastem północnej Europy, stolicą królestwa Norwegii oraz  jednym z ważniejszych ośrodków Hanzy. Świadectwem tamtych czasów jest Bryggen, drewniane nabrzeże, na którym odbywały się załadunki i rozładunki statków oraz koncentrował się handel. Dziś jest to jeden z najbardziej imponujących zabytków Skandynawii, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Bryggen skupia także muzea, kawiarnie i sklepy. Doskonałą namiastkę hanzeatyckiej atmosfery  oferuje Torget, położony przy samym porcie targ rybny. Można tam kupić świeże ryby i owoce morza w zaskakująco przystępnych cenach. Wizytę w Bergen warto podsumować wycieczką na szczyt wzgórza Fløyen, skąd  rozciąga się widok na całe miasto.

6 Trondheim
Kolejne miasto, którego subtelny urok i niezobowiązująca  atmosfera wynikają z niewielkich  rozmiarów. Stoi tu jedna z najsłynniejszych europejskich katedr – Nidaros, największa średniowieczna budowla Skandynawii. W niej do dzisiaj są koronowani norwescy monarchowie. Spacer przez zabytkowe centrum,  od portu do katedry, nie trwa dłużej niż piętnaście minut. Najlepiej odbyć go tuż przed zachodem słońca, czyli... koło północy. Miasto jest wtedy ciche i wyludnione, a fasada Nidaros, drewniane ściany nabrzeża, łuk Staromiejskiego mostu oraz mury Fortu drgają czerwienią ostatnich promieni. Gra świateł stanowi jedną z największych atrakcji Trondheim.

 7 Kościoły Stavkirke
Prawie trzydzieści doskonale zachowanych kościołów, w większości z XII i XIII wieku, o spójnym stylu, leżących na stosunkowo niewielkim obszarze (południowa i środkowa Norwegia) to fenomen na skalę światową. Stavkirker są zbudowane na kamiennych fundamen8 Trolle
Niezbyt urodziwe małe stworki  z długimi nosami pojawiły się w Norwegii pod koniec ostatniego  zlodowacenia. Mieszkają w lasach, w miejscach zacienionych, ponurych, w dziuplach, skalnych zaułkach i jaskiniach. Podobnie jak ludzie, trolle prezentują całą gamę cech charakteru, ale najczęściej są głupie, złośliwe i niebezpieczne. Powiedzenie gˆ troll i ord (dosłownie: wejść trollem w słowo) to odpowiednik polskiego wykrakać. Wspominają o nich już średniowieczne teksty nordyckie, roją się  od nich norweskie baśnie, podania i sagi. Inspirowały Henryka Ibsena i Edwarda Griega, odwoływał się do nich również najwybitniejszy norweski pisarz XX wieku Knut Hamsun. Dziś trolle wprowadzają pożądany element niepokoju w baśniowy krajobraz gór i fiordów. W miejscowości Dombas, między masywami górskimi  Dovre i Rondane mieści się Dovregubbens Rike Trollpark – interaktywne muzeum poświęcone złośliwym skrzatom. W Dovre rezyduje Król Gór,  najpotężniejszy ze wszystkich trolli.
 
9 Brunost, ryby  i stek z renifera
W Norwegii trzeba skosztować trzech tutejszych przysmaków. Brunost to najsłynniejszy norweski ser, kozi, o kolorze, zapachu i smaku krówek. Wyrabiany od lat 60. XIX w. ma dwie wersje: klasyczną robioną w stu procentach z mleka koziego oraz unowocześnioną, z dodatkiem mleka krowiego i śmietanki. Obie są pyszne, lekko słodkawe, kremowo twarde i niepodobne w smaku do żadnego innego sera na świecie.

Ryby norweskie gospodynie potrafią przyrządzić na setki sposobów. Nie można wyjechać z Norwegii nie próbując najbardziej oryginalnych potraw. Należą do nich: fiskepudding, rybny pudding oraz torrfisk: suszona ryba, produkowana na Lofotach, gdzie jest specyficzny mikroklimat: wiatr i sól morska w powietrzu. Dorsze i czarniaki suszy się na specjalnych statywach. Norwegia jest drugim po Chinach największym eksporterem ryb i owoców morza na świecie, a tutejszy łosoś uchodzi za najsmaczniejszy.  Natomiast bogaty wybór dań z mięsa  renifera serwują restauracje w Finnmarku, krainie Lapończyków. Najlepiej zamówić krwisty stek, łączący wa lory dziczyzny i wołowej polędwicy. 

10 Światło
Swój stosunkowo łagodny klimat Norwegia zawdzięcza w dużej mierze opływającemu ją na całej długości wybrzeża ciepłemu prądowi morskiemu. Lato bywa upalne, a zimą żaden z portów nie zostaje skuty lodem. Jednak jest to kraina polarna, słynąca z wyjątkowych zjawisk. W miesiącach zimowych, zazwyczaj od października do marca, podczas bezchmurnej pogody, podziwiać można zorzę polarną. Widok tańczących na horyzoncie wielokolorowych draperii, wstęg i łun powodowany jest wiatrem słonecznym, który wbija się w atmosferę ziemską, wykorzystując załamania pola magnetycznego w  okolicach biegunów. Podczas wypraw letnich magię przyrody podkreśla czyste i ostre światło. Powietrze w rejonach podbiegunowych pozostaje krystalicznie przejrzyste, a ponieważ słońce znajduje się zawsze niewysoko nad horyzontem, krajobrazy nabierają niepowtarzalnych kontrastów i głębi. tach, całkowicie z drewna, bez użycia gwoździ ani innych nie drewnianych elementów łączących. Podstawę konstrukcji stanowią pionowe bele, zwane stave, między którymi spoczywają ściany  złożone z desek i osadzone między  belami poziomymi. Większość kościołów jest jednonawowa, choć zdarzają się z trzema nawami.

TO TYLKO WYBRANE INFORMACJE Z  NAJLEPSZEGO PODRĘCZNIKA O PODRÓŻACH  VOYAGE