b b

Informacje z sesji Rady Miasta - wrzesień 2009

Tematem wiodącym sesji miał być stan oświaty w naszym mieście -faktycznie jednak poza wysłuchaniem informacji typowo statystycznych o szkolnictwie przedstawionymi przez Kierownika referatu oświaty mgr Mariana  Biegańskiego  radni praktycznie nie wdali się w głębszą analizę stanu oświaty -przyjęto uchwałę będącą stanowiskiem komisji oświaty. I na tym koniec. Wnioski zawarte w stanowisku były bardzo ogólne :poprawa bazy dydaktycznej , doposażenie budynków , remonty itp. Brak głębszych przemyśleń i rzeczywistej analizy czy naprawdę w oświacie jest tak idealnie jak się wydaje radnym. Może poza kilkoma radnymi pracującymi w szkołach dla reszty jest to temat mało znany lub nie chce być znany.

 Najważniejszym punktem obrad na który wszyscy czekali były wyniki kontroli jakie miała przedstawić komisja budżetu w sprawie ewentualnych nieprawidłowości przy wydatkowaniu 360 tysięcy zł na plan adaptacji DG1 na potrzeby centrum szkoleniowo konferencyjnego.

Protokół komisji zawierał bardzo szczegółowe sprawozdanie min: Sprawdzenie pism i aktów prawnych: 
Kontroli zmian budżetowych
Pism dot zbycia nieruchomości na rzecz gmin
Wyjaśnień i opinii kancelarii prawnej

Wniosek jaki opracowała komisja nie był zbyt optymistyczny cała sprawa może mieć znamiona niegospodarności, przekroczenia kompetencji przez byłego wiceburmistrza Mariusza Żołny i braku           kontroli przez  obecną władzę wykonawczą. 
W efekcie budżet miasta(mieszkańcy) stracił na całej tej sprawie  360 tyś zł. Wydanych na coś co od początku było mało realne do wykonania.
Brak było również jakiejkolwiek reakcji burmistrza miasta Wiesława Stambrowskiego na to niezgodne z prawem działanie.DLACZEGO!.

Pierwotnie DG1 miał przeznaczenie na adaptację na mieszkania - pod takim warunkiem budynek został przekazany przez skarb państwa. W wyniku zmian zaproponowanych przez wice burmistrza Rada zmieniła przeznaczenie na Centrum konferencyjne(zgodnie z opinią prawników wice burmistrz nie miał takich ustawowych kompetencji -przekroczenie uprawnień a skutkiem było podjęcie zmian w budżecie na kwotę wyżej wymienioną).

Dyskusja w sprawie raportu komisji który ewidentnie stwierdził naruszenie prawa przerodziła się w polemiki pomiędzy np. radnym Gutem a przewodniczącym RM P. Gorzeniem.

Ostateczna decyzją było wskazanie komisji rewizyjnej kontroli raportu komisji budżetu- to przypomina trochę błędne koło -jedna komisja kontroluje drugą. Dla obserwatora z zewnątrz wyglądało to jak próba zamiecenia sprawy pod dywan. Nasuwało się tylko jedno rozwiązanie - powiadomienie RIO ew. wojewody i prokuratury  żaden z radnych  nie odważył się jednak głośno i publicznie zaproponować tego rozwiązania.DLACZEGO!.Czy zamiast tego lepiej niekończące się kontrole jednej i drugiej komisji aż sprawa przycichnie czy umrze śmiercią naturalną ?