|
|
Czy w Lędzinach można kupić uchwałę.
Lędzińska Federacja Przedsiębiorczych po raz kolejny zwraca uwagę na działalność Urzędu Miasta.
LFP propaguje otwarte formy współpracy z przedsiębiorcami na równych zasadach, niestety nie da się tego zauważyć ze strony UM. Dlatego też w dniu 10.12.2009 r. zwróciliśmy się z prośbą – skargą do Rady Miasta Lędziny w sprawie wyjaśnienia respektowania uchwały Rady Miasta nr LXIII/08/03 określającej zasady usytuowania na terenie miasta miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych.
I ponownie okazuje się, że w miejscu gdzie powinno wyciągać się konsekwencje, próbuje się „legalnie” załatwiać sprawy.
Podczas ostatniej sesji w dniu 28.12.2009 r. dowiadujemy się, iż Rada Miasta dokonała zmian w zapisach w w/w uchwały. Obecnie na targowisku miejskim istnieje możliwość podawania i sprzedaży napojów alkoholowych podczas festynów.
Na tej samej sesji zlikwidowano pkt. 5 niniejszej uchwały dotyczący zakazu sprzedaży i podawania napojów alkoholowych na terenie zakładów gastronomicznych, w których wydawane są obiady podopiecznym Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Zapewne na wniosek pani Aleksandry Skwara - Zięciak dyr. MOPS i przewodniczącej miejskiej komisji przeciwalkoholowej. Pani A. Skwara - Zięciak nie wydaje zezwolenia na sprzedaż piwa w myśl przepisów w/w uchwały z 2003 r. Tym samym według tej samej uchwały pani dyrektor, bez przetargu, podjęła decyzję o wydawaniu darmowych posiłków w lokalu gastronomicznym, najpopularniejszej piwiarni w Hołdunowie. Doskonale z tego zdawali sobie sprawę radni i burmistrz miasta pan Wiesław Stambrowski. I co, i nic.
Pani Zięciak twierdzi, iż podczas wydawania obiadów sprzedaż alkoholu nie była i nie jest prowadzona. Tylko na jakiej podstawie tak uważa? Czy kontroluje wydawanie obiadów tak, jak egzekwuje od siebie przestrzeganie uchwały?
Jasno z powyższych przykładów wynika, iż obecnie dopasowuje się uchwały do podjętych wcześniej decyzji, nieprzemyślanych i niezgodnych z przyjętymi normami, które jednych obowiązują a innych nie. Jest to znamienne do Urzędu Miasta Lędziny. Przykre ale prawdziwe.
|
|