Takie dramatyczne wyznanie ze łzami w oczach wypowiedział syn Pana Walickiego z Bierunia, kiedy okazało się, że Decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego trzeba rozebrać dom, który jest dorobkiem całego życia.
Program dotyczył różnego rodzaju „samowoli budowlanych” i problemów ludzkich wynikających głównie z nieznajomości prawa budowlanego i konsekwencji jakie z tego wynikają.
Ale jak wiadomo budynków, które zostały wzniesione nie do końca zgodnie z przepisami jest bardzo dużo nie tylko u nas w powiecie ale również w całej Polsce.
Zazwyczaj mamy do czynienia z dwoma sytuacjami:
1. Budynki w trakcie budowy na które posiadamy dokumentację i pozwolenie na budowę: w budynkach wykonano istotne zmiany w stosunku do projektu budowlanego bądź rozbudowano budynek niezgodnie z przepisami i warunkami pozwolenia na budowę.
2. Stare budynki, w których mieszkamy od lat. Brak jest dokumentacji technicznej budynku, pozwolenia na budowę i pozwolenia na użytkowanie lub potwierdzenia zakończenia budowy zgodnie z przepisami.
W jednym i drugim przypadku istnieje możliwość przeprowadzenia procedury naprawczej bez ponoszenia wysokiej opłaty legalizacyjnej pod warunkiem, że zostaną spełnione wymagania określone w Ustawie Prawo Budowlane.
Ważne jest jednak aby w pierwszej kolejności skonsultować swoją sytuację z osobą, która posiada odpowiednią wiedzę i doświadczenie. Najlepiej z kierownikiem budowy lub projektantem, który wykonał dla nas projekt budynku. Od razu przestrzegam, że warto zawsze upewnić się w swojej sytuacji, gdyż nie jest tajemnicą, że jest pewna grupa osób z uprawnieniami, które pomimo dużego doświadczenia zawodowego pozostały ze swoją wiedzą na etapie czasów kiedy wszystko dało się „jakoś” załatwić i swoimi poradami mogą więcej zaszkodzić niż pomóc. Unikniemy trudnej sytuacji współpracując z osobami, które prowadziły takie postępowania i znają to ze strony praktycznej.
Nie będę się wdawał w szczegółowy opis procedury naprawczej jaką należy przeprowadzić. Prawo budowlane w jednoznaczny sposób określa to postępowanie. Ważne jest, aby postępować w sposób przemyślany i zgodne z przepisami, gdyż raz złożone nieprawidłowe dokumenty do Nadzoru Budowlanego uruchamiają całą procedurę urzędową i niejednokrotnie trzeba się podwójnie napracować aby sprostować popełnione błędy. Oczywiście wiąże się to z dodatkową pracą i kosztami.
Osobiście zachęcam wszystkich do uporządkowania spraw związanych z budynkami, gdyż w momencie sprzedaży czy darowizny warto jest posiadać aktualną dokumentację budynku, potwierdzenie zakończenia budowy lub pozwolenie na użytkowanie. Nie zostawiajmy tych problemów dla potomnych. Abyśmy nie doprowadzili do sytuacji, która miała miejsce w Bieruniu. W razie konkretnych zapytań proszę pisać na nasz adres email.
mgr inż. Mirosław Szyndlar